Pandora City
wtorek, 9 czerwca 2015
Jodie ”Moja historia”
Urodzona zostałam w domu w Londynie. Urodziłam się wraz z bratem i siostrą bliźniakami. Miałam także dwóch starszych braci. Zaraz po narodzinach, matka zmarła z powodu raka (wszyscy się dziwili, jak to możliwe, że narodziła). Według mnie miała duże szczęście. Niestety porób był wczesny i siostra zmarła, a brat urodził się bez wątroby i jednego płuca oraz chorobą serca. Ojciec nie chciał, aby się męczył, więc odłączyli go od sztucznego oddychania i zmarł. Dwa pogrzeby jednego dnia… Ja miałam wszystkie narządy potrzebne do życia, jednak nie miałam zmysłu węchu, nie widzę na jedno oko i mam słabe kości (na szczęście po tych wszystkich latach stałam się bardziej odporna na złamania). Od małego byłam rehabilitowana, aby w przyszłości dobrze funkcjonować. Każdego dnia od razu po wstaniu, przed południem wraz z pielęgniarkami chodziłam do tej samej Sali, aby robić te same rzeczy. Co miesiąc dodawali mi nowe ćwiczenia. Na początku było trudno, ale potem już sama sobie radziłam. Gdy miałam 7 lat, jednego z brata zastrzelono, a drugiego powieszono na moich oczach. Czemu? Nie wiem. Po tej śmierci, zostałam porwana na cały rok, gdzie się mną po prostu bawili. W tym czasie zrobili mi tatuaż, chociaż nie wiem po co. Była to liczna grupa, w której większość to byłi mężczyźni. Była tak jedynie jedna kobieta, ale za pewne ją porwali, tak jak mnie. Gdy udało mi się uciec i znalazłam ojca wyprowadzałam się z różnych miast i chodziłam do różnych szkół, aby uniknąć śmierci. Ojciec nie chciał mi zdradzić dlaczego to się wszystko dzieje, jakby się bał, że prawda może być zbyt bolesna, albo sobie coś zrobię. Możliwe, że miał jakiś nadajnik, który mu zakazał mówienia tego, co się dzieje. Wszystko było możliwe. Pewnego dnia, gdy stałam na pomoście, ktoś mnie zepchnął do wody. Nie umiałam wtedy pływać, chociaż miałam z 11 lat. Cudem uniknęłam utonięcia i od tamtej pory boje się wejść, aby popływać. Nadal nie umiem po za tym pływać, boje się nawet spróbować. Potem mój ojciec został zepchany na tory, a ja uciekłam, mając zaledwie 14 lat. Zepchał go jakiś mężczyzna ubrany na czarno, podczas bujki. Zabrali mnie do psychiatryka, bo nikt mi nie uwierzył, ze ktoś chce mnie zabić. Mając 16 lat uciekłam z niego. Znalezienie pracy było bardzo trudne z powodu bardzo niskiego wykształcenia.
W końcu po kilku miesiącach poszukiwań, znalazłam pracę, mało opłacalną. PRzez ten czas mogłam sobie nawet znaleźć dom, może i stary, wygląda trochę jak ruina, ale się trzyma, jest za darmo, gdyż właściel tu zmarł i chodzą ploty że straszy tu jego duch, za to jest własny.
Wyszłam z domu, była niedziela, więc na razie miałam wolne. Pracowałam w stajni i w sklepie, czasem sobie dorabiałam w pomocy przy wyprowadzkach. Będzie ciężko, ale się mi uda. Wychodziłam zza rogu, gdy wpadłam na jakąś osobę.
<Jakiś chłopak?>
Marcus cd Mimi
- moze do parku ?
- hmm może być
Poslziśmy do parku . Świeciło słońcie i leciutko wiał wiatr. Uśmiechałem się pod nosem .
- lubisz adrenalinę ? -zapytałem
- może a co ? -zapytala
- u siebie w garażu mam dwa crossy może przejedziemy sie po lesie ?
Pokiwała potwierdzajaco głowa. Poszlismy pod mój garaż wyjechałem dwoma crossami .
Podałem jej kask . Założyłem kask i wsiadłem na czewonego crossa .
- wsiadaj i jedziemy .
Mimi ?
- hmm może być
Poslziśmy do parku . Świeciło słońcie i leciutko wiał wiatr. Uśmiechałem się pod nosem .
- lubisz adrenalinę ? -zapytałem
- może a co ? -zapytala
- u siebie w garażu mam dwa crossy może przejedziemy sie po lesie ?
Pokiwała potwierdzajaco głowa. Poszlismy pod mój garaż wyjechałem dwoma crossami .
Podałem jej kask . Założyłem kask i wsiadłem na czewonego crossa .
- wsiadaj i jedziemy .
Mimi ?
Mimi do Marcus
Po napisaniu ostatniego sms’a odpaliłam samochód i pojechałam do domu.
Do centrum wróciłam na piechotę, ponieważ wolałam się przejść. Po
dwudziestu minutach czekania wyciągnęłam telefon i napisałam do
chłopaka:
~ Gdzie jesteś? – oczywiście nie dostałam odpowiedzi. Gdy czytałam wiadomości na telefonie ktoś od tyłu znienacka zakrył mi oczy i szperał do ucha:
- Tu – odparł znajomy głos. Uśmiechnęłam się lekko i ściągnęłam jego ręce z moich oczu.
- Co tak długo? Zdążyłam pojechać do domu i wrócić pieszo do centrum – powiedziałam obracając się do niego. Na jego twarzy malował się uśmiech.
- Jak już mówiłem byłem po treningu – przypomniał mi.
- Nie złe usprawiedliwienie – odparłam dodając – To idziemy się przejść? Jeśli tak to gdzie?
( Marcus ? )
~ Gdzie jesteś? – oczywiście nie dostałam odpowiedzi. Gdy czytałam wiadomości na telefonie ktoś od tyłu znienacka zakrył mi oczy i szperał do ucha:
- Tu – odparł znajomy głos. Uśmiechnęłam się lekko i ściągnęłam jego ręce z moich oczu.
- Co tak długo? Zdążyłam pojechać do domu i wrócić pieszo do centrum – powiedziałam obracając się do niego. Na jego twarzy malował się uśmiech.
- Jak już mówiłem byłem po treningu – przypomniał mi.
- Nie złe usprawiedliwienie – odparłam dodając – To idziemy się przejść? Jeśli tak to gdzie?
( Marcus ? )
niedziela, 7 czerwca 2015
Marcus cd Mimi
~ A co mogę porabiać oczywiście że ćwiczę
~ a nie pracujesz ?
~jestem trenerem boksu trenuje właśnie z takim jednym co chce sie nauczyć walczyć a raczej bronić
~ kiedy skończysz ?
~ za jakieś 15 min
~ ok pójdziemy się przejść
~ ok ale jak się odświerze ;)
Odpisałem i odłożyłem telefon . Wstałem chłopak zapłacił mi po czym poszedł . Ja poszedłem pod prysznic przebrałem sie w szatni i wyszedłem .
~ gdzie jesteś ?-dostałem sms'a
Zauwarzyłem ją i podeszłem od tyłu i zakryłem jej oczy .
- tu - odparłem do ucha
Mimi ?
~ a nie pracujesz ?
~jestem trenerem boksu trenuje właśnie z takim jednym co chce sie nauczyć walczyć a raczej bronić
~ kiedy skończysz ?
~ za jakieś 15 min
~ ok pójdziemy się przejść
~ ok ale jak się odświerze ;)
Odpisałem i odłożyłem telefon . Wstałem chłopak zapłacił mi po czym poszedł . Ja poszedłem pod prysznic przebrałem sie w szatni i wyszedłem .
~ gdzie jesteś ?-dostałem sms'a
Zauwarzyłem ją i podeszłem od tyłu i zakryłem jej oczy .
- tu - odparłem do ucha
Mimi ?
Mimi do Marcus'a
Po chwili chłopak odszedł. Byłam zaskoczona jego ruchem. Serio?
Pocałunek w rękę? Chyba mu się dekady lub wieki pomyliły, ale no nic.
Szybko weszłam do swojego domu i zamknęłam drzwi na klucz. Wzięłam
porządną kąpiel i usiadłam na łóżku. Jutro z samego rana miałam sesje
fotograficzną. Ale mi się nie chciało, ale no cóż trzeba jakoś zarabiać
na życie. Gdy było po dwunastej w nocy położyłam się spać. Rano budzik
obudził mnie o szóstej. Szybko wstałam z łóżka i poszłam do łazienki. Po
godzinie ubrana w

wyszłam z domu i skierowałam się w stronę garażu. Wrzuciłam torbę na miejsce pasażera i wyjechałam spod domu. Dojechanie na miejsce zajęło mi dwadzieścia minut przez korki w centrum. Cała sesja trwała z krótkimi przerwami siedem godzin. Przed wyjściem przebrałam się w jeansowe, krótkie shorty i zwiewną czarną koszulę. Torbę zostawiłam w samochodzie i skoczyłam na miasto na obiad. Gdy siedziałam w samochodzie wzięłam telefon i z namysłem napisałam wiadomość do Marcus'a.
~ Co porabiasz?
( Marcus ? )
wyszłam z domu i skierowałam się w stronę garażu. Wrzuciłam torbę na miejsce pasażera i wyjechałam spod domu. Dojechanie na miejsce zajęło mi dwadzieścia minut przez korki w centrum. Cała sesja trwała z krótkimi przerwami siedem godzin. Przed wyjściem przebrałam się w jeansowe, krótkie shorty i zwiewną czarną koszulę. Torbę zostawiłam w samochodzie i skoczyłam na miasto na obiad. Gdy siedziałam w samochodzie wzięłam telefon i z namysłem napisałam wiadomość do Marcus'a.
~ Co porabiasz?
( Marcus ? )
sobota, 6 czerwca 2015
POWRACAM
Sory że mnie nie było no ale cuż komp mi się zepsuł teraz mam nowy Yea
Mam Pare pytań prosze na nie mi opowiedzieć na howrse !
1. Gdzie można i za ile kupić tablet ro rysowania ?
2. Bedziecie udzielać sie tu i zapraszać członków
3. Zapraszam was tu dołaczycie :
http://thee-hungerr-gamess.blogspot.com/
Mam Pare pytań prosze na nie mi opowiedzieć na howrse !
1. Gdzie można i za ile kupić tablet ro rysowania ?
2. Bedziecie udzielać sie tu i zapraszać członków
3. Zapraszam was tu dołaczycie :
http://thee-hungerr-gamess.blogspot.com/
piątek, 29 maja 2015
Anna cd Chai
- gdzie pracujesz Anna - zapytał Chai budząc mnie stransu wsłuchania sie w śpiew ptaków .
- co ? - zpaytałam zdziwiona
Schował telefon i powtórzył pytanie .
- gdzie pracujesz - uśmiechnał sie
- pracuje... jako modela
- a ja jako akor
- o zawsze marzyłam zeby być aktorka al.. jakoś tak wyszło ze poszłam na Modelke - spuściłam wzrok .
- skad pochodzisz - zpaytał kolejnym pytaniem
- ja... z małecho miasteczka
- moze znam powiedz - odparł
- Dalles - odparłam i spojrzałam na swoje buty
Chai ?
- co ? - zpaytałam zdziwiona
Schował telefon i powtórzył pytanie .
- gdzie pracujesz - uśmiechnał sie
- pracuje... jako modela
- a ja jako akor
- o zawsze marzyłam zeby być aktorka al.. jakoś tak wyszło ze poszłam na Modelke - spuściłam wzrok .
- skad pochodzisz - zpaytał kolejnym pytaniem
- ja... z małecho miasteczka
- moze znam powiedz - odparł
- Dalles - odparłam i spojrzałam na swoje buty
Chai ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)