-Masz moze ochote na spacerek i później kawusie ?
- moze - odparła
- no dawaj - przegryzłem lekko wargę patrząc na nią od stup do głów
- no dobra - ucieszyłem sie gdy sie zgodziła
Łaziliśmy pare godzin rozmawiajac i bardziej się poznając . Usiadliśmy później w kawiarni i romawialiśmy do 10 wieczorem .
- późno już odprowadze ciebie - odparłem z uśmieszkiem
Odprowadziłem ją pod jej dom po czym pocałowałem ja w rękę .
- obym ciebie częściej widywał- uśmiechnąłem sie i odszedłem zakładając kaptur na głowe
Mimi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz